IMG_0267

Skansen w Maurzycach

Skansen w Maurzycach znajduje się 7 km od Łowicza. Od końca lat 70 naszego wieku gromadzi zabytki architektury dawnego Księstwa Łowickiego. Dziś w skansenie znajduje się ok. 40 obiektów, od wiejskich chat i zabudowań gospodarczych, poprzez młyn, skończywszy na zabudowaniach sakralnych.

IMG_0354Skansen podzielony jest na 2 części, reprezentujące 2 typy wiejskiej zabudowy: tzw. „starą wieś”, charakterystyczną dla 1 poł. XIX w. na planie owalnym i „nową wieś” powszechną w 2 poł. XIX w., gdzie zagrody usytuowane są wzdłuż ulicy.

Część reprezentującą nową wieś rozpoczyna XIX wieczna chałupa, w której urządzono wiejską szkołę i mieszkanie nauczycielki z okresu międzywojennego. W izbie szkolnej doskonale oddano klimat epoki. Dzieciaki z zachwytem oglądają stare drewniane ławki z wgłębieniami na kałamarze, ówczesną mapę Polski, czy ogromną drewnianą tablicę.

W kolejnych zagrodach, ustawionych równolegle do ulicy, poza wiejskimi chałupami znajdziecie m.in. stodoły ze słomianymi strzechami, obory, lamusy, piec chlebowy, piwnice do przechowywania warzyw.

Stodoły i lamusy pełne są rolniczych sprzętów z epoki; wialni, sieczkarni, młockarni. Czy ktoś z Was pamięta jeszcze takie sprzęty?

Perełką skansenu jest dla mnie jednak datowany na 1758 rok drewniany kościół ze wsi Wysokienice. Świątynia została przeniesiona na teren skansenu w 2006 roku wraz z dzwonnicą, a wnętrze kościoła poddano renowacji, aby długo jeszcze zachwycał kolejne pokolenia.

XVIII wieczny drewniany kościół

XVIII wieczny drewniany kościół

W skansenie znajdują się także budynki związane ze strażą pożarną: zrekonstruowana kamienno-ceglana remiza oraz bróg, gdzie przygotowano ekspozycję zabytkowego sprzętu strażackiego.

Bróg z ekspozycją historycznego sprzętu strażackiego.

Bróg z ekspozycją historycznego sprzętu strażackiego.

Miejsce ciekawe, zwłaszcza dla dzieci, które kołowrotek, kierat, przetak czy brony znały będą już tylko z kolorowych ilustracji w książkach. Dla wielbicieli polskich krajobrazów – widoki wręcz wymarzone. Błękitne niebo, niebieskie ściany chat i połyskujące białe pnie brzóz, najbardziej polskich drzew…

Wiatrak - koźlak reprezentuje typ powszechny w XIX i na pocz. XX w.

Wiatrak – koźlak reprezentuje typ powszechny w XIX i na pocz. XX w.

W budynku mieszkalnym z końca XIX w., przeniesionym ze wsi Bogoria, urządzono karczmę. Niestety nie mogę polecić miejsca na rodzinny obiad. Mimo, iż miejsce „prosi” się o dobrą domową kuchnię, to co nam zaserwowano, delikatnie mówiąc, nie zachwyciło. Jedzenie było tłuste, odgrzewane w mikrofalówce, mocno barowe.

Dojazd z Łodzi zajmie wam ok. 60 min. Wejście na teren skansenu jest płatne. Dorośli – 5 zł, dzieci – 3 zł (dane z 09.2015). Obok skansenu znajduje się wygrodzony spory parking. W niedzielę zwiedzanie jest bezpłatne.

Tutaj znajdziecie aktualne informacje o godzinach otwarcia skansenu.

 Plan skansenu i dokładny opis – tutaj.

Życzę Wam miłych wrażeń!

Co mi się podobało?

Wkomponowanie skansenu w piękne polskie krajobrazy, bogate zbiory.

Co mi się nie podobało?

Brak informacji na temat wyposażenia i poszczególnych sprzętów – w przypadku zwiedzania skansenu bez przewodnika, odgadnięcie zastosowania niektórych przedmiotów może być problematyczne.

Zastanawia mnie także, dlaczego większość domów pomalowano na kolor niebieski?

Podsumowując

Miejsce ciekawe, fajny pomysł na niedzielny spacer z dziećmi.

Ocena widziałam.pl: 6/10
image_print