Mercado dos Lavradores - targ rolników w Funchal


Pierwsze czego szukam w nowym miejscu to targ. Targi są kwintesencją lokalnego smaku, zapachu i koloru. Ba, nierzadko możecie na nich podejrzeć jak wygląda codzienne życie mieszkańców (patrz: Izraelskie bazary). Nie inaczej było na Maderze, gdzie znalazłam

Mercado dos Lavradores

W dosłownym tłumaczeniu Mercado dos Lavradores to – bazar rolników. Targ nie jest duży i daleko mu do „elegancji” florenckiego Mercato Centrale, czy też różnorodności targu w Cagliari, jednak ma niepowtarzalny koloryt i zdecydowanie trzeba go odwiedzić, zwłaszcza, że znajduje się w sercu Funchal, tuż obok słynnej Rua de Santa Maria, w budynku z lat 30-tych XX wieku. Składa się z dwóch głównych części – hali rybnej i rynku warzywno-owocowego.

img_0155

W części rybnej możecie podziwiać imponujące okazy tuńczyków i niezwykłą wprawę rybaków, którzy tę ooooogromną rybę porcjują dosłownie w kilka minut. Warto też zobaczyć jak wygląda przed usmażeniem słynny maderski przysmak – espada, czyli pałasz.

Świeże małże na targu rybnym

Świeże małże na targu rybnym

Oooogromne tuńczyki

Oooogromne tuńczyki

I już poporcjowane tusze tuńczyka

I już poporcjowane tusze tuńczyka

Trochę większa i bardziej urozmaicona jest część warzywno-owocowa. Choć nie brakuje na niej i stoisk z rzemiosłem i pamiątkami. Osobne miejsce wyznaczone jest dla kwiatów, sadzonek, cebulek.  Mercado czynne jest codziennie, jednak największy i najciekawszy targ odbywa się w piątki.

Rynek w zwykły dzień

Rynek w zwykły dzień

Puste w tygodniu patio w piątki zapełnia się straganami

Puste w tygodniu patio w piątki zapełnia się straganami

O owocach pisałam sporo w poście Jak smakuje Madera? , teraz więc pozostawiam Was ze zdjęciami wprost z mercados!

Cudownie soczyste mango

Cudownie soczyste mango

Zielone świeżutkie figi

Zielone świeżutkie figi

Kilka gatunków marakui

Kilka gatunków marakui

Ananasobanan

Ananasobanan

Na pierwszym planie marakuja pomarańczowa

Na pierwszym planie marakuja pomarańczowa

Jak widać można ją kupić o połowę taniej ;)

Jak widać można ją kupić o połowę taniej ;)

Marakuja ananasowa

Marakuja ananasowa

"Nasze" swojskie mirabelki

„Nasze” swojskie mirabelki

Mercado to okazja dla rolników do sprzedaży własnych płodów rolnych

Mercado to okazja dla rolników do sprzedaży własnych płodów rolnych

Niestety nie odkryła do czego służy warzywo o wdzięcznej nazwie PIMPINELA

Niestety nie odkryła do czego służy warzywo o wdzięcznej nazwie PIMPINELA

Importowane brazylijskie papaje są sporo droższe od lokalnych

Importowane brazylijskie papaje są sporo droższe od lokalnych

Degustacja pitangi

Degustacja pitangi

img_0404img_0439img_0440img_0466img_0477img_0485img_0487img_0492img_0501img_0509-2img_0533img_0535img_0541-2img_0542 img_0143Panie w narodowych maderskich strojach przyjeżdżają na targ wprost z Santany. Sadzonki, cebulki, nasiona – wszystko przygotowane i zapakowane do transportu samolotem. Można śmiało przywieźć do domu kawałek maderskiego raju!

Kwiaciarka w narodowym maderskim stroju

Kwiaciarka w narodowym maderskim stroju

Bardzo popularne na wyspie Lilie afrykańskie można kupić w postaci kłącz

Bardzo popularne na wyspie Lilie afrykańskie można kupić w postaci kłącz

w takiej oto postaci

w takiej oto postaci

Ja nie mogłam oprzeć się pokusie zakupienia sadzonki agawy

Ja nie mogłam oprzeć się pokusie zakupienia sadzonki agawy

img_0145

Tradycyjne maderskie nakrycia głowy

Tradycyjne maderskie nakrycia głowy

 

i w wersji "handmade" :)

i w wersji „handmade” :)

Zajrzyjcie koniecznie! Oglądajcie, wąchajcie, próbujcie – sprzedawcy bardzo chętnie częstują, zwłaszcza co bardziej egzotycznymi owocami, do których nie wiadomo jak się zabrać. Wielu z nich zna nawet kilka słów po polsku. Porównujcie ceny – niejednokrotnie są one wyższe niż w marketach. Przyjemności!