swietokrzyskie-0123

Świętokrzyskie na weekend – cz. 2

Odkrywanie ziemi świętokrzyskiej to ogromna przyjemność. Na każdym kroku przeplatają się tu sacrum i profanum, ukryte w leśnej głuszy pustelnie i wyrastające tuż przy głównej drodze ogromne ruiny. Drugi dzień naszej wycieczki po ziemi kieleckiej to Rytwiany, Koprzywnica, Ujazd i Wąchock.

Świętokrzyskie na weekend – cz. 2

Perła województwa świętokrzyskiego - zamek Krzyżtopór

Perła województwa świętokrzyskiego – zamek Krzyżtopór

1. Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach
Rytwiany oferują dziś coś dla ciała i coś dla ducha

Rytwiany oferują dziś coś dla ciała i coś dla ducha

Do klasztoru prowadzą 3 bramy, a każda z nich zwieńczona inskrypcją

Do klasztoru prowadzą 3 bramy, a każda z nich zwieńczona inskrypcją

O Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach dowiedziałam się zupełnie przypadkiem przeglądając bazę noclegową w okolicy. Historia tego miejsca jest niezwykła. Na początku XVII wieku w Rytwianach osiedlili się mnisi Kameduli. Pustelnicze życie konwentu trwało nieprzerwanie 2 wieki. W 1825 roku, kiedy to ostatni Kameduli opuścili Rytwiany, te przekazane zostały Franciszkanom. Niestety i oni po upadku powstania styczniowego nakazem władz carskich zostali usunięci z pustelni. Sam kościół i zabudowania popadały w ruinę, aż do 2001 roku. Od tego momentu zaczął się żmudny proces przywracania zespołowi klasztornemu dawnego blasku.  swietokrzyskie-0062   swietokrzyskie-095707Dziś wokół kościoła parafialnego znajdują się zabudowania poklasztorne przekształcone w hotel, restaurację, sale spotkań, bibliotekę. Jest niewielki sklepik z pamiątkami, apteka, pięknie utrzymany ogród i pierwsze odbudowane eremy dla spragnionych spokoju i samotności.

Widok na Pustelnię Złotego Lasu od strony ogrodów

Widok na Pustelnię Złotego Lasu od strony ogrodów

2. Koprzywnica – Pocysterski kościół Najświętszej Marii Panny i Św. Floriana
Kościów w Koprzywnicy i zachowane wschodnie skrzydło klasztoru

Kościów w Koprzywnicy i zachowane wschodnie skrzydło klasztoru

Z Rytwian wyruszamy w poszukiwaniu cysterskich śladów do Koprzywnicy. Znajdujący się tam kościół wraz z przyległymi do niego zabudowaniami klasztornymi należy do najcenniejszych zabytków romańskich w Polsce. Do czasów obecnych zachowało się jedynie skrzydło wschodnie cysterskiego klasztoru mieszczące dawniej na parterze kapitularz, armarium, fraternię, karcer, a na piętrze dormitorium z późniejszym podziałem na cele zakonników.

3. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Tuż przy trasie wyrastają ruiny jednej z najpotężniejszych magnackich rezydencji w Polsce. Pozostałości zamku robią ogromne wrażenie. Nie sposób wyobrazić sobie, jak wyglądał on w czasach swojej świetności.

Ruiny zamku w Ujeździe

Ruiny zamku w Ujeździe

I tu odnajdujemy ślady cysterskie – ziemie na których powstał zamek należały bowiem pierwotnie do białych mnichów. Pierwszym właścicielem zamku był Krzysztof Ossoliński – człowiek bywały w świecie, oczytany i wykształcony. Zamek wybudował na kształt rzymskiego pałacu w jakim gościł podczas jednej z podróży zagranicznych. Pałac wielkością dorównywał Luwrowi, a przepychem przyćmiewał rezydencje XVII wiecznej Europy. Wielkość stała się jednocześnie jego zgubą – po śmierci Ossolińskiego, żadnego z kolejnych właścicieli nie stać było na utrzymanie tak ogromnej rezydencji, która podupadła w bardzo szybkim tempie, stając się wkrótce romantyczną, ogromną ruiną.

swietokrzyskie-0115 Informacje praktyczne

Godziny otwarcia zamku:od 1 kwietnia do 31 sierpnia od 8.00 do 20.00, od 1 września do 31 października od 8.00 do 18.00,poza sezonem turystycznym od 1 listopada do 28 lutego w godzinach od 8.00 do 16.00 i od 1 marca do 31 marca w godzinach od 8.00 do 18.00. Aktualne godziny i cennik znajdziecie tutaj. Bezpłatny parking znajduje się tuż przy zamku.
4. Opactwo Cysterskie w Wąchocku

swietokrzyskie-0148Opactwo Cystersów w Wąchocku to ostatni etap naszej dwudniowej wyprawy po regionie. Na wejściu znajdujemy taka oto tablicę informacyjną:swietokrzyskie-0150

Przekraczamy próg i zaczyna się nasza niezwykła przygoda z Wąchockiem… Tuż przy wejściu wpadamy na starszego pana w stroju powstańca warszawskiego, który koniecznie chce nas oprowadzić po klasztorze. Bez czekania na większą grupę, na wyznaczoną godzinę, rozpoczynamy wycieczkę z naszym niecodziennym przewodnikiem. Dopiero po chwili zauważamy, że pod strojem z epoki kryje się koloratka. Okazuje się, ze naszym przewodnikiem jest jeden z mieszkańców wąchockiego klasztoru – brat Marian.

Była to jedna z ciekawszych wypraw jakie mieliśmy okazję odbyć. Mam wrażenie, ze brat Marian opisał nam każdą cegłę, każde okno i każdy łuk wąchockiego opactwa. Nigdy jeszcze nie miałam tak mieszanych uczuć do przewodnika – umęczona szczegółami, specyficznym sposobem mówienia brata, długością i szczegółowością miałam ochotę uciec. Z drugiej strony dawno nie spotkałam człowieka, który z taka pasją i miłością opowiadał o swoim domu, który poświecił nam ponad dwie godziny i zrobił to całkowicie bezinteresownie! Bracie Marianie – raz jeszcze serdeczne Bóg zapłać!

Zabytkowe wrota kościoła

Zabytkowe wrota kościoła

swietokrzyskie-0177

Odkrywajcie Świętokrzyskie! Ta dwudniowa trasa to tylko maleńka część tego, co ziemia kielecka ma nam do zaoferowania. A przecież do zobaczenia pozostają jeszcze same chociażby same Kielce, Sandomierz, Opatów, Kurozwęki, Łysa Góra, Ćmielów ze swoją manufakturą porcelany, jaskinia Raj.  Zapraszam wkrótce na koleją świętokrzyską wyprawę!

image_print