Zamek w Chęcinach

Świętokrzyskie na weekend – szlak cysterski

Świętokrzyskie było do tej pory traktowane przeze mnie trochę po macoszemu. A niesłusznie. To skarbnica zabytków i nietuzinkowych miejsc. Oto propozycja dwudniowej wycieczki po regionie. Do przejechania ok. 250 km i kilka perełek do zobaczenia.

Świętokrzyskie na weekend – szlak cysterski

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Nasza wyprawa po województwie świętokrzyskim ułożona została wg klucza cysterskiego. Wyruszyliśmy śladami najważniejszych pocysterskich zabytków w regionie. O samych Cystersach i ich roli na ziemiach polskich pisałam już  przy okazji Sulejowa i Lubiąża. Tym razem zapraszam was do kolebki Cystersów w Polsce. To właśnie na ziemi świętokrzyskiej powstały 3 z 4 filii bezpośrednich zakonu z Morimond w Polsce  (4 filia bezpośrednia to Sulejów).  Pierwszym miastem, w którym w połowie XII wieku osiedlili się francuscy mnisi była Brzeźnica, dzisiejszy Jędrzejów. Kolejne klasztory powstały w Koprzywnicy i Wąchocku. Świętokrzyskie to jednak nie tyko sacrum, więc „po trasie” ucieszymy i oczy i ducha :)

1. OBLĘGOREK – Pałac Henryka Sienkiewicza

Naszą dwudniową trasa zaczynamy w Oblęgorku, w Pałacu Henryka Sienkiewicza. Dwór i majątek były darem Polaków dla pisarza, który mówił o nim:

„Oblęgorek oczarował mnie zupełnie. Mało jest w Królestwie wiosek tak pięknie położonych…”

Dworek Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku

Dworek Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku

Niewielkich rozmiarów dworek zwiedzamy z audioprzewodnikiem, który przeprowadza nas przez 4 pomieszczenia na parterze. To część domu zachowana w klimacie epoki. Piętro to propozycja bardziej nowoczesna. Schowki, szuflady, drzwi w szafie i niespodzianki. Ta część muzeum z pewnością przypadnie do gustu młodszym turystom.         Dworek otacza ładnie utrzymany ogród, a cisza i spokój tego miejsca przypadną wam do gustu.

Informacje praktyczne

Bilet wstępu – 10 zł, ulgowy 6 zł, otwarte codziennie, poza poniedziałkiem, w okresie letnim 9-17, od listopada do marca 9-16. Aktualne godziny otwarcia najlepiej sprawdzić tutaj. Parking znajduje się bezpośrednio przed wejściem.

2. RUINY ZAMKU w CHĘCINACH

Zamek Chęciny

Zamek Chęciny

Opuszczamy gościnny dworek Henryka Sienkiewicza i wyruszamy do Chęcin. Już z daleka widzimy wzgórze z 3 charakterystycznymi wieżami. Wzniesiona pod koniec XIII w. warownia składa się z Zamku Górnego i Przygródka. Z wież i murów roztacza się wspaniały widok na okolicę, a przy dobrej pogodzie podobno można stąd dostrzec szczyty Tatr.

Panorama okolicy z wieży zamku w Chęcinach

Panorama okolicy z wieży zamku w Chęcinach

Nam pogoda niestety nie dopisała, ale w deszczu i we mgle okolica też wygląda pięknie! Zwiedzanie zamku zajmie wam około 40 minut, trzeba się trochę powspinać na wieże :) Warto zaglądać na stronę chęcińskiego zamku, który organizuje cykliczne nocne zwiedzanie.

Informacje praktyczne

Bilet wstępu 12 zł, ulgowy 9 zł. Otwarte od kwietnia do sierpnia 9-19, aktualne godziny można sprawdzić tutaj.  Z bezpłatnego parkingu na wzgórze prowadzą dwie trasy. Parking jest bezpłatny, a tuż obok znajduje się przyjemny bar z nietuzinkowym menu.

3. OPACTWO CYSTERSÓW w JĘDRZEJOWIE

Klasztor Cystersów w Jędrzejowie

Klasztor Cystersów w Jędrzejowie

Kolejny punkt na naszej trasie to Klasztor w Brzeźnicy założony w 1140 r. jako 21 filia Morimondu (kolebka cystrsów we Francji). Dla odróżnienia od klasztoru macierzystego otrzymał on nazwę Morimondus Minor (Morimond Mniejszy). Cystersi po osiedleniu się na ziemiach nadanych im przez króla, zorganizowali osadę dla ludności, którą później nazwano Jędrzejowem.

swietokrzyskie-0015

Widok na zabudowania klasztorne od strony ogrodu

Widok na zabudowania klasztorne od strony ogrodu

Część klasztoru za furtą

Część klasztoru za furtą

Nie mieliśmy szczęścia do zwiedzenia kompleksu. Mimo informacji na stronie www i na samej furcie, iż można zgłaszać się codziennie, poza niedzielami i świętami,  od 8.00do 13.00 i od 13.30 do 19.00, okazało się ze trafiliśmy pechowo na „ciężki” dzień; śluby, koncert organowy i niestety nikt nie mógł oprowadzić nas po wnętrzach klasztoru. Szkoda, bo z zewnątrz robi wrażenie, wiec można sobie wyobrazić, co czeka na szczęściarzy, którzy wejdą za klasztorną furtę.

4. SZYDŁÓW czyli POLSKIE CARCASSONNE

Z poczuciem niedosytu opuszczamy opactwo w Jędrzejowie i jedziemy położonego nieopodal Szydłowa – urokliwego maleńkiego miasteczka, otoczonego średniowiecznym murem. Początki osady sięgają XIII wieku, a czas świetności przypada na wiek XIV i XV, kiedy to Kazimierz wielki otacza miasto murami, warownie przekształca w Zamek i buduje kościół.

Szydłów - miasteczko za murami

Szydłów – miasteczko za murami

Spacer po Szydłowie zajmie wam 30-60 minut. W samym miasteczku, które jest naprawdę miniaturowe, można zwiedzić ruiny zamku, muzeum, synagogę i zabytkowy kościół. Nam udało się odwiedzić niewielkie muzeum z wystawą narzędzi tortur i salą poświęconą historii gminy żydowskiej. Synagoga jest aktualnie w remoncie, a kościół, może ze względu na późna porę (18 w sobotę) był zamknięty. Wszystkie atrakcje można zwiedzić w ramach jednego biletu.

Muzeum w Szydłowie

Muzeum w Szydłowie

Zostawiamy urokliwy Szydłów, który sprawia wrażenie lekko sennego, jakby  niezainteresowanego tym, co dzieje się poza jego murami. Zajrzymy tu jeszcze, może na odbywający się co roku festiwal śliwki? Region ten uznawany jest bowiem za królestwo tych owoców. Czas poszukać noclegu

Znajdujemy go w Sichowie, w miejscu o obiecującej nazwie „Dom i Biblioteka Sichowska”. W odzyskanym po dziesięcioleciach upaństwowienia i dewastacji dworze Radziwiłłów, urządzono niewielki pensjonat prowadzony przez Państwa Kiniewiczów. Mimo iż pokoje nie są może najbardziej komfortowe, to zdecydowanie polecam miejsce z uwagi na jego położenie, atmosferę i niezwykłą gościnność jakiej tu doznaliśmy.

Dwór Radziwiłów w Sichowie

Dwór Radziwiłów w Sichowie

Biblioteka z miejscem do wypoczynku

Biblioteka z miejscem do wypoczynku

Miejsca noclegowe urządzono w dawnych zabudowaniach gospodarczych

Miejsca noclegowe urządzono w dawnych zabudowaniach gospodarczych

Koszt noclegu w pokoju dwuosobowym to ok. 200 pln, do tego można dokupić śniadanie (26 pln/os), zdecydowanie warte swojej ceny. A jego wartość podnosi fakt, że podają je sami właściciele. Wieczorna herbata i torcik – gratis! A jeśli dołożyć do tego miłą pogawędkę z mieszkańcami Sichowa i nocną wyprawę na rowerze wypożyczonym od gospodarzy – nocleg jest naprawdę bezcennym doświadczeniem :)

Drugi dzień naszego weekendowego wypadu zaczynamy od równie czarownego miejsca – Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach. Ale to tym tutaj.

image_print